Zbigniew Jan Cichoń -
REKOMENDACJE
Chciałbym udzielić mego szczerego poparcia Panu Mecenasowi Zbigniewowi Cichoniowi. Jest rekordzistą w ilości i powadze spraw prowadzonych w obronie Polaków przed obliczem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Prawa człowieka kojarzą mi się też z prawym człowiekiem. Takim widzę również Mecenasa Zbigniewa Cichonia
profesor zw. Tadeusz Jasudowicz Kierownik Katedry Praw Człowieka UMK w Toruniu
Adwokat Małgorzata Wassermann
Senat jest miejszcem, gdzie podejmuje się szereg inicjatyw ustawodawczych. Stąd też tak ważnym jest, aby znalazł sie w nim adwokat z wieloletnią i wszechstronną praktyką zdobytą zarówno w kraju, jak i za granicą (Strasburg). Może jednak ważniejsze jest jeszcze coś innego: jak dowiodła tego ostatnia kadencja Senatu, mecenas Cichoń należy to tych nielicznych polskich parlamentarzystów, którym polityczna kariera nie skrzywiła kręgosłupa i pozostał wierny tym ideałom, które jako adwokat, działacz Stowarzyszenia Rodzin Katolickich i obrońca praw człowieka wyznawał. Stąd też nasz, obywatelski interes polega na poparciu jego kandydatury do Senatu.
prof. dr hab. Wojciech Kęder
prof. dr. hab. Adam Massalski
Mec. Cichoń przez kilkanaście lat przewodniczył (wraz z dr Haliną Nieć z UJ, a po jej śmierci samotnie) wojewódzkiemu jury Olimpiady Wiedzy o Prawach Człowieka dla szkół średnich a następnie przyjeżdżał na własny koszt do Torunia i przez kilka dni odpytywał młodzież (i sprawdzał prace pisemne) na etapie ogólnopolskim Olimpiady w Toruniu. Wszystko to absolutnie bezinteresownie. Wśród jurorów etapu ogólnopolskiego pojawiali się zresztą wybitni profesorowie prawa międzynarodowego – najlepiej jednak zapamiętałem sędziego Kaubę, zastępcę ówczesnego Rzecznika Interesu Publicznego Nizieńskiego - którzy zapoczątkowali w Polsce lustrację sądową.
Oddam głos na Mec. Cichonia - nie tylko, i nie w pierwszym rzędzie - z powodów politycznych.
Ryszard Bocian
były Przewodniczący Małopolskiego Komitetu Okręgowego Olimpiady Wiedzy o Prawach Człowieka w latach 1993 - 2005
Certyfikat Kandydata Przyjaznego Życiu i Rodzinie
Senator Zbigniew Cichoń jako obrońca i promotor praw człowieka uznaje wartość życia i rodziny za fundament wszelkich praw. Obejmuje to poszanowanie życia człowieka od poczęcia aż do naturalnej śmierci jak i prawo do godnego poczęcia i małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety. Postawę pro life senator zawsze reprezentował w swej działalności zawodowej jak i podczas pełnienia swojej funkcji senatora.
"Moją polityką jest miłość"- zaproszenie na otwarcie wystawy
dodano: 2009.03.25
zaprasza na otwarcie wystawy

"Moją polityką jest miłość"-
Święta Urszula - Julia Maria hr. Ledóchowska
(1865-1939)
zorganizowanej z inicjatywy senatora Zbigniewa Cichonia
1 kwietnia (środa) 2009 roku, godz. 12.00
Gmach Senatu RP, ul. Wiejska 6, Warszawa
Organizatorzy wystawy: Zgromadzanie Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego, Muzeum Historyczne
Wystawa została zbudowana wokół wypowiedzi Jana Pawła II o św. Urszuli, z szerokim uwzględnieniem myśli patriotyczno-społecznych św. Urszuli i szczegółowym kalendarium, uwypuklającym jej wszechstronną działalność, poświęconą – jak stwierdził Senat – „Bogu, Ojczyźnie i człowiekowi”.
Twórcy wystawy wykorzystali bogaty materiał ilustracyjny i archiwalny z zasobów Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego, uzupełniony fotografiami obiektów ze zbiorów rodziny Ledóchowskich.
Scenariusz wystawy: Barbara Moszczyńska i s. Małgorzata Krupecka. Projekt i wykonanie: Dorota Kanałek i Wojciech Burnatowicz.
***
Informacje & akredytacje:
Dział Prasowy Kancelarii Senatu RP
tel. 022-694-95-35
mail: iwanicki@nw.senat.gov.pl
Biuro Senatora RP Zbigniewa Cichonia
tel. 012-411-16 -62
kom.0504-103-780
mail: senator.z.cichon@interia.pl
Dziennikarze zainteresowani udziałem w uroczystości otwarcia wystawy proszeni są o zgłoszenie akredytacji w Dziale Prasowym Kancelarii Senatu RP (telefon i mail powyżej)
***
Wszyscy możemy uczyć się od niej, jak z Chrystusem budować świat bardziej ludzki – świat, w którym coraz pełniej będą realizowane takie wartości, jak: sprawiedliwość, wolność, solidarność, pokój.
Jan Paweł II, podczas kanonizacji św. Urszuli
***
Dziś, w naszych warunkach, wszystko powinno nas łączyć. To moje polityczne zadanie – uczyć wśród nas zrozumienia tego, że tylko trzymając się razem, możemy czegoś dokonać.
św. Urszula
***
Senat Rzeczpospolitej Polskiej przyjął uchwałę w sprawie uczczenia 70-lecia śmierci św. Urszuli Ledóchowskiej i uznania jej za wzór patriotki
„Senat Rzeczypospolitej Polskiej w 70. Rocznicę śmierci świętej Urszuli Ledóchowskiej wyraża cześć i uznanie dla osoby oraz dzieł jej życia, poświęconemu Bogu, Ojczyźnie i człowiekowi.
Jej wszechstronne zaangażowanie w obronę Polski, po rozbiorach wykreślonej z mapy Europy, pomoc Polakom rozproszonym po świecie, a także praca nad wychowaniem młodego pokolenia poprzez tworzenie instytucji opiekuńczo-wychowawczych i szkolnych są wzorem dla współczesnych. W swym postępowaniu kierowała się zasadą, którą wyraziła słowami: «Moją polityką jest miłość».
Stąd wezwanie stanowią dla nas słowa Ojca Świętego wypowiedziane w czasie jej kanonizacji w Rzymie w 2003 r.: «Wszyscy możemy się uczyć od niej, jak z Chrystusem budować świat bardziej ludzki – świat, w którym coraz pełniej będą realizowane takie wartości jak: sprawiedliwość, wolność, solidarność, pokój».”
Senator Zbigniew Cichoń – wystąpienie podczas 28 posiedzenia senatu RP
Julia Ledóchowska urodziła się 17 IV 1865 w Loosdorf (Austria). W 1883 rodzina przeniosła się do Lipnicy Murowanej, niedaleko Krakowa. W 1886 Julia wstąpiła do klasztoru urszulanek w Krakowie. Tu, już jako m. Urszula, zajęła się przede wszystkim pracą pedagogiczną. W 1907 z błogosławieństwem papieża Piusa X wraz z dwiema siostrami wyjechała do Petersburga, aby objąć kierownictwo internatu dla dziewcząt przy polskim Gimnazjum św. Katarzyny. W 1910 nad Zatoką Fińską powstał dom dla wspólnoty oraz - realizujące idee pedagogiczne m. Urszuli - gimnazjum z internatem dla dziewcząt. Wybuch wojny w 1914 spowodował wydalenie m. Urszuli z Rosji.
Zatrzymała się w Skandynawii: w Sztokholmie, następnie w Danii. Wspólnie z wyjeżdżającymi kolejno z Petersburga siostrami zorganizowała szkołę dla skandynawskich dziewcząt, potem m.in. ochronkę dla sierot po polskich emigrantach. Włączyła się też w życie miejscowego Kościoła i środowiska oraz podjęła współpracę z Komitetem Pomocy Ofiarom Wojny, założonym w Szwajcarii przez Henryka Sienkiewicza. Poprzez akcję odczytową kształtowała wrażliwość społeczeństw skandynawskich na sprawę niepodległości Polski.
W 1920 petersburska wspólnota urszulanek wróciła do wolnej Polski i osiedliła się w Pniewach koło Poznania. Wkrótce potem otrzymała od Stolicy Świętej pozwolenie na przekształcenie się w Zgromadzenie Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego - żyjące duchowością urszulańską oraz tradycją pracy wychowawczej jako uprzywilejowanego narzędzia ewangelizacji, szukające równocześnie form odpowiadających nowym potrzebom, szczególnie ludzi uboższych. Zgromadzenie szybko się rozwijało. Powstawały domy i dzieła w Polsce i na Kresach Wschodnich, od 1928 we Włoszech, od 1930 we Francji.
M. Urszula formowała siostry do umiłowania Boga ponad wszystko, pragnąc, aby żyły w prostocie, były pokorne, a równocześnie pełne poświęcenia i twórcze w służbie innym, zwłaszcza dzieciom i młodzieży. Uśmiech, pogodę ducha i dobroć uważała za szczególnie wiarygodne świadectwo więzi z Chrystusem. Spalała się miłością do Jezusa Chrystusa i ta miłość pozwalała jej kochać każdego człowieka, bez względu na wyznanie, przekonania, pozycję. Gdy umarła w Rzymie, 29 V 1939, ludzie mówili, że zmarła święta...
20 VI 1983 w Poznaniu Jan Paweł II beatyfikował m. Urszulę. W 1989 zachowane od zniszczenia ciało bł. Urszuli zostało przewiezione z Rzymu do Pniew i złożone w kaplicy domu macierzystego.18 V 2003 w Rzymie Ojciec św. Jan Paweł II kanonizował m. Urszulę Ledóchowską.
Biogram ze strony sióstr Urszulanek: http://www.sjk.pl/page.php?nr=zycie/z.php&id=001
powrót